Co kto lubi (i ma pod ręką). Ja tam nakładałem bardzo cienką warstwę, a i tak okazało się, że po posmarowaniu i poruszaniu modułu lasera po szynach kilka razy tam i z powrotem, musiałem zebrać nadmiar smaru (suchym patyczkiem do uszu jakby ktoś pytał).
Pojeździjcie sobie tym modułem jeszcze przed całą procedurą aby upewnić się jaki jest jego stan - tak jak pisałem, na moim 9 letnim OPPO moduł poruszał się jak po maśle i bez żadnych oporów. Nie wiem czy to ogólna zaleta konstrukcyjna tych odtwarzaczy, czy może mi akurat trafiła się lepsza sztuka. W każdym razie na napędach komputerowych LG, które też przy okazji czyściłem i smarowałem, sytuacja wyglądała nieporównywalnie słabiej. Było też więcej zabrudzeń w środku.
Powodzenia, w sumie jedyna rzecz przy której można sobie zrobić kuku to czyszczenie soczewki lasera. Jak ktoś nie ma wyczucia i użyje nadmiernie siły to może się skończyć jego ułamaniem. Tak więc do tej części radzę podchodzić bardzo delikatnie i poruszać patyczkiem w jednym kierunku.
Pojeździjcie sobie tym modułem jeszcze przed całą procedurą aby upewnić się jaki jest jego stan - tak jak pisałem, na moim 9 letnim OPPO moduł poruszał się jak po maśle i bez żadnych oporów. Nie wiem czy to ogólna zaleta konstrukcyjna tych odtwarzaczy, czy może mi akurat trafiła się lepsza sztuka. W każdym razie na napędach komputerowych LG, które też przy okazji czyściłem i smarowałem, sytuacja wyglądała nieporównywalnie słabiej. Było też więcej zabrudzeń w środku.
Powodzenia, w sumie jedyna rzecz przy której można sobie zrobić kuku to czyszczenie soczewki lasera. Jak ktoś nie ma wyczucia i użyje nadmiernie siły to może się skończyć jego ułamaniem. Tak więc do tej części radzę podchodzić bardzo delikatnie i poruszać patyczkiem w jednym kierunku.
