1 godzinę temu
Generalnie zgoda. Ale osobiście cenię Kieślowskiego za wspomniany przez Ciebie „patetyzm” oraz „małą subtelność”. W mojej ocenie gość równoważył wymienione cechy charakteru (plus inne) optymalnie.
W zasadzie mam wszystko na BD, a przypomnę, że „Dekalog” (1989) musiałem ściągnąć z Anglii aby edycja miała ręce i nogi.
Dla jasności – nie ma pomiędzy nami sporu. Po prostu nieco inaczej oceniamy reżysera.
W zasadzie mam wszystko na BD, a przypomnę, że „Dekalog” (1989) musiałem ściągnąć z Anglii aby edycja miała ręce i nogi.
Dla jasności – nie ma pomiędzy nami sporu. Po prostu nieco inaczej oceniamy reżysera.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
