14-09-2026, 13:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-09-2026, 13:05 przez fire_caves.)
OK, Troja do Ciebie trafia, do mnie nie. To wszystko o czym piszesz (motywy, morały) to jednak są dla mnie sprawy mniej lub bardziej abstrakcyjne (z różnych względów).
(14-09-2026, 12:52)Juby napisał(a): Nolan i Petersen zrobili dokładnie takie same "popcorn movies", inaczej Odyseja nie zarobiłaby $1,7 miliarda w box office.No to tutaj mamy również odmienne definicje tego pojęcia. "Oppenheimer" zarobił miliard, to Twoim zdaniem też "popcorn movie"?
(14-09-2026, 12:52)Juby napisał(a): fire_caves napisał(a):Piłem do Twojej recenzji Odysei, w której narzekałeś, że dziesięcioletnią tułaczkę głównego bohatera zamienił na tygodniowy rejs po Morzu Śródziemnym. W "Troi" to wrażenie jest jeszcze bardziej spotęgowane, bo odniosłem wrażenie że wszystko rozegrało się na przestrzeni 3 dni. Zero wrażenia upływającego czasu. Ale już widzę, że na pewno takiego wrażenia nie odniosłeś
PS. Mam nadzieję, że trzydniowa wojna trojańska Petersena jest dla Ciebie równie nie do przełknięcia, jak powrót Odysa do domu w tydzień?
Przeczytałem trzy razy i autentycznie nie rozumiem tego pytania.
