01-12-2015, 01:07
Od dawna oglądam ten serial z czystego przyzwyczajenia. Zbyt dużo w nim nielogiczności, skandalicznej wręcz niekonsekwencji działania bohaterów oraz zwykłych kretynizmów (nie potrafię i nie chcę tego inaczej określać; nie mylić z: "serial dla kretynów"). Przykładem z bieżącej serii może być np. śmierć Glenna i późniejsze pokazanie, że jednak nie. Nie zmienia to jednak faktu, że 6 sezon trzyma przyzwoity poziom. Fani narzekają, że za dużo gadania, a za mało akcji, ale dla mnie to akurat plus.
Do you like our owl?
