14-12-2015, 18:24
Fajnie, że chociaż wyjaśnili gdzie podział się jeden z głównych bohaterów poprzedniej części. Emmerich jednak w jakiś tam sposób szanuje swoich widzów. Nie to co Bay, który kręci kontynuację swojego filmu, ma w dupie to co się działo w poprzednich i ma w dupie bohaterów trzech poprzednich filmów, tak mu po prostu wygodniej w reklamowaniu Chin
