05-02-2016, 13:09
Ulepszacze w tv są do telewizji, nie do filmów na bd. Jeśli się ich umie używać, zna działanie, to można w świadomy sposób poprawić wrażenia z telewizji (to samo tyczy się amplitunerow). Natomiast oglądanie filmów bd najlepiej robić bez ulepszaczy - natywnie. EWENTUALNIE, świadomy użytkownik może lekko tweakować niektóre tytuły, ale tu już wchodzi popularny temat - reference vs. preference. Zatem tak naprawdę nie do końca jest to "ulepszanie". Raczej "dostosowywanie".
Co do samych odtwarzaczy to...
Kiedyś napisałem na innym forum:
Dla mnie są trzy półki i dwie z nich są sensowne:
1. Sensowna: Panasonic, Sony, Samsung, itd. (tania masowka - i w jej ramach najwyższe modele),
2. Przeceniona: Onkyo, Denon, Marantz, itd. (producenci amplitunerow, wzmakow...),
3. Sensowna: Oppo.
Pierwsza i trzecia mają jakość adekwatna do ceny. Druga jest moim zdaniem za droga, a odtwarza tak samo jak pierwsza - po prostu lepiej wygląda w komplecie z amplitunerem.
Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
Co do samych odtwarzaczy to...
Kiedyś napisałem na innym forum:
Dla mnie są trzy półki i dwie z nich są sensowne:
1. Sensowna: Panasonic, Sony, Samsung, itd. (tania masowka - i w jej ramach najwyższe modele),
2. Przeceniona: Onkyo, Denon, Marantz, itd. (producenci amplitunerow, wzmakow...),
3. Sensowna: Oppo.
Pierwsza i trzecia mają jakość adekwatna do ceny. Druga jest moim zdaniem za droga, a odtwarza tak samo jak pierwsza - po prostu lepiej wygląda w komplecie z amplitunerem.
Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
