(03-07-2016, 18:15)matwiko napisał(a): Tak zapytam, jak relacje z najbliższymi, dziewczyna, żona...bo widać sporo inwestujesz pewnie i czasu i kasy a wiemy jak to się czasem kończy.
No i jak poprzednicy, wielu z tych pozycji bym nigdy nie postawił na półce a inwestowanie dodatkowo w przypadku tych wydań w steelbooki jest co najmniej zastanawiające. No i czy na pewno będziesz miał czas wracać do tych 90% filmów?
Dziwię się , że to akurat Ty zadajesz to pytanie? Kupujesz przecież filmy inwestując w przestarzałe wydania dvd, nie jeden raz więcej niż ja w steela na blu ray. O wydawaniu na "unikalne" polskie wydania nie wspomnę, które to na blu kosztuja w Uk mniej. Masz sporo filmów do których bym nigdy drugi raz nie wrócił, kupowanie ich kompletnie nie ma sensu dla mnie. Steel to co innego, utrzymują cenę, gdy się znudzi można odzyskać wkład
. Jak zauważyłeś kolekcjonerek z figurkami raczej nie kupuję, więc sporo zostaje kasy w portfelu. To co wydałem w przeciągu tych 3 mcy, odrobiłem w 2,5 tygodnia. Powoli nie mam co kupować z tych co by mnie interesowały. Kupowanie nowych to fraszka, aż tak dużo tego nie wychodzi. Bardzo mało kupuję zwykłych wydań, czekam na wydanie po premierze na jakiegoś steela, jeśli go nie ma, to biorę na wyprzedaży zwykłe, bo ciśnienia na nic nie mam. Jak spędzisz co wieczór godzinkę na polowaniu to sporo się udaje. Raz na zavvi miałem w koszyku 15-16 filmów za 10 funta, rano się budzę widzę cenę 5funta użyciem kodu miałem cenę 4,50
. Mojej to nie przeszkadza, bo głodna nie chodzi, a na swoje hobby też wydaje.
