Co nie znaczy, że należy zamieszczać takie recenzje jak ta Civil War 3D. Dwa zdania o 3D, dwa zdania o dubbingu i "nie ma już o czym pisać, przechodzimy do dodatków"... (jeszcze wygląda na to, że "recęzęt" nawet nie obejrzał całego filmu tylko spojrzał na scenę na lotnisku, która nawet nie jest dla całości reprezentatywna). Pisanie dla niezorientowanych, to jedno, pisanie PRZEZ niezorientowanych, to już inna para kaloszy.
|
Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
