22-10-2016, 21:43
To wszystko i tak starocia, które im zalegały od lat na półkach , stare wydania z Cdp, albo jeszcze z EU okładkami. Moim zdaniem lepiej to zostawić jak jest, fotka i info z jakiego sklepu i czy ktoś jest chętny by coś kupić dla kogoś.
To nawet promocjami nie można nazwać, tylko sprzątaniem śmieci z półek po 5 latach.
Promocje to tak naprawdę Monolith i jego okrojone wydania i nowości w krojonych cenach o 50%, 3 w cenie 2 i itp. co z reguły zdarza się w okolicach świąt.
To nawet promocjami nie można nazwać, tylko sprzątaniem śmieci z półek po 5 latach.
Promocje to tak naprawdę Monolith i jego okrojone wydania i nowości w krojonych cenach o 50%, 3 w cenie 2 i itp. co z reguły zdarza się w okolicach świąt.
