02-04-2017, 11:48
Moglibyśmy tak godzinami. Wybiorczość danych, dychotomie myślenia, niereprezentatywne próbki statystyczne, zatwardzenie poglądowe i wręcz korwinizmy. Kulturowo-społecznego szerokiego spektrum u ciebie brak (w Polsce, Polacy lub po prostu biali ludzie nie handlowali dziewczynami z Ukrainy i nie gwałcili ich? Nie było żadnych afer burdelowych i gangów? Gdzie twój gniew i oburzenie?) Rozumiem, że boisz się o przyszłość rasy białej, ale czy jest w niej jakaś wartość poza kolorem do którego przywykłeś? Raczej nie. Żadna z ras nie ma podwyższonej wartości. Wśród Czarnych/Żółtych/Czerwonych/Brązowych też są rasiści i powie ci to każdy "Lewak". Jednakże, jest też sporo ludzi z tych ras (i białej też) działających dla sprawy. Walczących z oczywistymi dyskryminacjami społecznymi, o które nawet się nie rozbijasz, bo mieszkasz w rasowo jednolitym kraju. Osobiście mam gdzieś czy europa będzie "rasowo czysta" czy nie. Kolor skóry nie wpływa na przyszłe dokonania naukowo-kulturowe. Co najwyżej religijny system wartości może. Kilka z twoich przykładów jest powiązanych z po prostu złą polityką socjalną poszczególnych krajów. Kolejne państwa muszą sobie z tym jednak poradzić same (my na tym forum na to nie wpłyniemy i chyba mało kto może ogółem). A słynny Terroryzm jest w istocie zjawiskiem skrajnym (naprawdę trudno spojrzeć w statystyki zamiast nakręcać się przez media?). Akty masowych zabójstw (z poglądami politycznymi/religijnymi w tle lub przeciwnie) są domeną każdej z ras (Nie było masakr szkolnych? Nie było ludobójstw? Nie było Brevika?). Więc po prostu zachęcam do myślenia, bo na przedszkolne Korwino-obrażanie znajdziesz miejsce w intelektualnej piaskownicy gdzieś w komentach na kwejku. Ja się ogółem z tematu dalej wyłączam, bo pracuję nad "Pedało-propagandą" za brudne pedało-pieniąchy (a może nawet żydowskie? hmmmmm) :-)
Ale z jednym się zgodzę. Lewactwo chce... może nie zniszczyć, co ograniczyć wpływy kościoła (Nie wiarę. Prawdziwe lewaki szanują prawo do wiary. Zapamiętaj). Sam chętnie bym to zrobił. Ale nie tylko Kościoła katolickiego, a przy okazji każdej innej religii w sferze ogólnospołecznej :-) Łącznie z Islamem, którego tak bardzo się boisz. Więc może zjednasz się z lewakami? Wróg twojego wroga może być twoim przyjacielem ;-)
Ale z jednym się zgodzę. Lewactwo chce... może nie zniszczyć, co ograniczyć wpływy kościoła (Nie wiarę. Prawdziwe lewaki szanują prawo do wiary. Zapamiętaj). Sam chętnie bym to zrobił. Ale nie tylko Kościoła katolickiego, a przy okazji każdej innej religii w sferze ogólnospołecznej :-) Łącznie z Islamem, którego tak bardzo się boisz. Więc może zjednasz się z lewakami? Wróg twojego wroga może być twoim przyjacielem ;-)
