W oryginale. Lektora w ogóle nie ma. To jest rozjazd rzędu kilku klatek (3-4), niektórzy moga nawet nie zauważyć, ale dla mnie jest wystarczająco duży, żebym nie mógł tego w tej postaci oglądać (więc zrobiłem kopię zapasową gdzie sobie to poprawiłem, przy okazji dodając pięciu lektorów). Mówimy oczywiście o filmie z 1960 roku.
|
Małe co nieco od Wolfman
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości |
