Cytat:czyli jakas wytwornia z Polski bierze plyte od innej wytworni i pakuje w Polskie pudelko i sprzedaje pod swoim szyldem typu monolith , filmostrada.
Monolith akurat baaaaaardzo rzadko ma wydania identyczne z zagranicznymi (znam ze 2-3 takie przypadki, nie wiem w sumie jak do tego doszło). Wersja polska jest zwykle robiona w Polsce, Polscy dystrybutorzy filmów, które za granicą wychodzą z polską wersją są przedstawicielami zachodnich wytwórni i z nimi współpracują (Galapagos, Imperial i Filmostrada, które wydają u nas filmy największych wytwórni) - wydają to, co tamci im pozwolą wydać, czasami nie wiadomo dlaczego nie wydają płyt do których przygotowano polską wersję (zarówno filmów jak i płyt z dodatkami).
Monolith to zupełnie inna bajka. Płacą za licencję i materiał (czasami chyba oszczędzają bo bywa że dostają jakieś syfiate wersje), a wydania przygotowują po swojemu, dlatego tak cżesto są skopane w stosunku do zagranicznych - brak dodatków, złe proporcje obrazu itd.
