(18-01-2018, 14:34)Daras napisał(a): Zgadzam się w pełnej rozciągłości! Widać Filmostarda oszczędza na białych rękawiczkach, choć tłuste linie papilarne to nie jedyny problem firmy. Najbardziej irytują rysy. Jakiś czas temu przyjąłem pewną zasadę - nie kupuję filmów od Filmostardy. Płacę dobrymi pieniędzmi i dobrego towaru oczekuję. Także od czasu do czasu nagłaśniam problem.
Od kilku lat nie przyjmuję krążków foliowanych „na kolanie”. Zawsze ostrzegam internetowe sklepy, że takie buble zostaną odesłane w „try miga”.
Filmostrada chyba na wszystkim oszczędza. U innych dystrybutorów: Imperial, Galapagos, nie zdarzają się sytuacje z odciskami palców lub rysami na płytach - są one po prostu nieskazitelne.
Ja też z założenia nie kupuję filmów foliowanych folią termokurczliwą. Zawsze szukam egzemplarzy foliowanych fabrycznie.
Ale z Filomstradą ostatnio jest taki kłopot, że nawet egzemplarze z fabryczną folią mają paluchy na płytach. Przykładem może być mój ostatni zakup filmu Barry Seal: Król Przemytu - 1 egzemplarz miał okrutne tłuste paluchy na płycie, ponowiłem zakup - druga płyta również z paluchami. Więc coś jest nie tak z kontrolą jakości, z pakowaniem płyt... masakra.
W ostatnich dniach zakupiłem też pakiet: Powrót do przyszłości - wszystkie trzy płyty w pakiecie miały odciski palców, a pakiet był fabrycznie zapakowany.
KINO DOMOWE
Telewizor: LG OLED55C54LA | Amplituner YAMAHA RX-A1070 | Odtwarzacz blu-ray 4K OPPO UDP-203 | Odtwarzacz blu-ray YAMAHA BD-A1060
Telewizor: LG OLED55C54LA | Amplituner YAMAHA RX-A1070 | Odtwarzacz blu-ray 4K OPPO UDP-203 | Odtwarzacz blu-ray YAMAHA BD-A1060
