Po przeczytaniu tego posta aż musiałem sprawdzić czy przypadkiem nie przeniosłem się o jakieś dziesięć lat wstecz.
Nie wiem co właściwie chcesz osiągnąć z tymi DVD ale... nic ciekawego nie osiągniesz, a na pewno nic, co by było warte zachodu i zastanawiania się nad tym.
Nie wiem co właściwie chcesz osiągnąć z tymi DVD ale... nic ciekawego nie osiągniesz, a na pewno nic, co by było warte zachodu i zastanawiania się nad tym.
