03-05-2018, 12:19
Jak się słucha niektórych wypowiedzi to obecnie żeby obejrzeć film ze znajomymi: trzeba najpierw odpowiedni sprzęt, poszukać odpowiedniego wydania filmu, potem skalibrować przez kilka godzin obraz i dźwięk...ale najgorsze pozostanie i tak na koniec tj. jak zasygalizować te wszystkie moje starania znajomym bo może się tak stać że nikt ich nie zauważy i nie doceni....Kiedyś pod względem "towarzyskim" oglądanie filmów było fajniejsze: byli tylko znajomi i film bez często zbędnej otoczki..często spontanicznie...Nie mówię że teraz jest źle (mamy prawie nieograniczony dostęp do różnych mediów z którego sam korzystam) tylko mam wrażenie że to powoduje że ludzie często ograniczają bo bardzo wielu wystarczy obejrzenie filmu na komórce czy laptopie..bez 4K i super dzwięku...to technicznie trochę tak jak w epoce VHS tylko bez znajomych...niestety...
