11-12-2014, 19:51
Zdecydowanie za efekciarski. Przerost formy nad treścią. Chyba już jestem na to za stary więc nie.
Dla mnie Mad Max zaczyna się i kończy na Melu Gibsonie. Nie poprawia się ideału koniec kropka.
Dla mnie Mad Max zaczyna się i kończy na Melu Gibsonie. Nie poprawia się ideału koniec kropka.
