20-09-2014, 14:31
Ja osobiście nie zauważyłem obniżonego kontrastu ani ciemnego obrazu.
Jednak podzielę się innymi spostrzeżeniami.Filmy "przerabiane" na 3d prezentują się zdecydowanie gorzej od tych kręconych w 3d (np.: Predator 3d nie wyglądał zbyt ciekawie).W wielu filmach które mam w 3d, głównym efektem jest głębia, niema efektów wychodzenia z ekranu (nielicznym wyjątkiem jest Oz wielki i potężny).Jak już pisałem w innym temacie animacje prezentuja się o wiele lepiej niż filmy.Bardzo rozczarowałem się na Pacific Rim - niby masa efektów, ogromny potencjał aby wycisnąć co się da w 3d, a tu dupa za przeproszeniem
źle nie było, ale liczyłem na więcej.Powoli dochodzę do wniosku, że 3d najlepiej wygląda w kinie - wiadomo, olbrzymi ekran robi swoje, jednak domowy tv też daje radę
Jednak podzielę się innymi spostrzeżeniami.Filmy "przerabiane" na 3d prezentują się zdecydowanie gorzej od tych kręconych w 3d (np.: Predator 3d nie wyglądał zbyt ciekawie).W wielu filmach które mam w 3d, głównym efektem jest głębia, niema efektów wychodzenia z ekranu (nielicznym wyjątkiem jest Oz wielki i potężny).Jak już pisałem w innym temacie animacje prezentuja się o wiele lepiej niż filmy.Bardzo rozczarowałem się na Pacific Rim - niby masa efektów, ogromny potencjał aby wycisnąć co się da w 3d, a tu dupa za przeproszeniem
źle nie było, ale liczyłem na więcej.Powoli dochodzę do wniosku, że 3d najlepiej wygląda w kinie - wiadomo, olbrzymi ekran robi swoje, jednak domowy tv też daje radę
