26-09-2018, 15:40
Akurat z kinem domowym dość długo mam do czynienia, bo już w 1998 lub 1999 roku kupiłem pierwszy odtwarzacz DVD Pioneer'a, wcześniej magnetowidy (naprawdę z górnej półki
). Przez lata przewinęło mi się przez ręce mnóstwo sprzętu. Kupowałem, sprzedawałem, bo coś mi nie "grało", aż wreszcie kupiłem to, co mnie zadowala. Z tymi ustawieniami kolumn wg. schematów, to temat rzeka, podobnie jak z recenzjami krytyków filmowych, często nijak mają się do gustu "oglądacza"
Ale...., najważniejsze jest to, że Tobie, mi czy innym osobom, pasuje takie lub inne ustawienie głośników. To Ty masz być zadowolony z oglądania i słuchania filmu
). Przez lata przewinęło mi się przez ręce mnóstwo sprzętu. Kupowałem, sprzedawałem, bo coś mi nie "grało", aż wreszcie kupiłem to, co mnie zadowala. Z tymi ustawieniami kolumn wg. schematów, to temat rzeka, podobnie jak z recenzjami krytyków filmowych, często nijak mają się do gustu "oglądacza"
Ale...., najważniejsze jest to, że Tobie, mi czy innym osobom, pasuje takie lub inne ustawienie głośników. To Ty masz być zadowolony z oglądania i słuchania filmu
