Długo korzystałem z Xboxa jako odtwarzacza, sprawował się nieźle, ale trzeba mieć na uwadze, że nie wyświetla kolorów idealnie, jednak dla większości użytkowników będzie to zapewne nie do wychwycenia. Poza tym, miewa problemy z odtworzeniem niektórych płyt, zwykle odpalały za drugim razem, choć nie zawsze i czasem trochę to trwało zanim konsola zaskoczyła. Sam spotkałem trzy problematyczne tytuły, problemy miały z nimi moje modele zarówno S jak i X. Poza tym, pad to nie ten komfort co pilot, no i tylko jedno wyjście HDMI na pokładzie, co również może stanowić problem. Szkoda też, że nie ma opcji zmiany jasności napisów, co jest znakomitym udogodnieniem w przypadku filmów UHD. Jednak pomimo wad uważam, że ze względów na cenę, może to być dobra alternatywa dla mniej wymagającego odbiorcy.
Co do głośności, o której wspomniał Mateusz, to wersja S jest paradoksalnie zdecydowanie cichsza, ale i w modelu X problem znika, kiedy tylko odpowiednio podkręcimy wzmacniacz.
Co do głośności, o której wspomniał Mateusz, to wersja S jest paradoksalnie zdecydowanie cichsza, ale i w modelu X problem znika, kiedy tylko odpowiednio podkręcimy wzmacniacz.
