31-10-2018, 14:10
(31-10-2018, 13:39)Pai-Chi-Wo napisał(a): a jak tak dalej pójdzie ludzie bedą umierać w dzień przejścia na emeryturę.To akurat korporacjom i rządowi przeszkadzać zbytnio nie będzie, ale nie będzie debatować o prostym życiu korpo-szczura.
(31-10-2018, 13:39)Pai-Chi-Wo napisał(a): Pytanie jest co po Was wtedy pozostanie? I to jest wersja optymistyczna, no nie?To co pozostaje po większości prostych ludzi nie zapisujących się w historii. NIC, bo nagrobek i tak zburzą za ileś lat i postawią centrum handlowe. Dzieci też znikną z padołu parę lat później. Ale chodzi tu o zapełniacz czasu między harówką czyli pracą na bogatych, rozmnażaniem się, chodzeniem do sklepu, płaceniem coraz większych podatków i itp. Dla jednych zapełniacz to wędkowanie , chodzenie do kina. wycieczki dla innych kolekcjonowanie, zdobywanie wiedzy. W zależności od człowieka, musi to być dla nas przyjemne. O tym w chodzi. Kupując nie rozmyślam co z tym będzie. Wyrzuci ktoś, czy sam sprzedam, ważne jest , że w chwili obecnej daje przyjemność mniej ulotną niż jedzenie czy bzykanie
