Mierzwiak - same metadane prawie nic nie ważą, ale zerknij na ten skan BDInfo na caps-a-holic - dane różnicowe dla DV w tym przypadku wynoszą 11674 kbps, to jest dodatkowe ponad 20%.
Powyższe + 12-bitowa głębia obrazu zapewne w znacznym stopniu pomagają w tej dalekiej od ideału kompresji ze strony StudioCanal. Ale też nie liczyłbym na cuda w tym przypadku, że w DV będzie wszystko ok. Idę o zakład, że HDR10 od Sony będzie miał wyraźnie lepszą jakość obrazu od StudioCanal oglądanego w DV.
Tak btw to Fog UHD to w ogóle są jakieś jaja. Np. w jednej ze scen w HDR10 nagle zmienia się wyraźnie jasność obrazu i po kilkunastu sekundach z powrotem wraca do wcześniejszych poziomów:
W DV z kolei w tej scenie jasność pozostaje na tym samym prawidłowym poziomie. Tak więc można się spodziewać różnych jaj na tych płytkach DV oglądanych w HDR10 od StudioCanal.
Powyższe + 12-bitowa głębia obrazu zapewne w znacznym stopniu pomagają w tej dalekiej od ideału kompresji ze strony StudioCanal. Ale też nie liczyłbym na cuda w tym przypadku, że w DV będzie wszystko ok. Idę o zakład, że HDR10 od Sony będzie miał wyraźnie lepszą jakość obrazu od StudioCanal oglądanego w DV.
Tak btw to Fog UHD to w ogóle są jakieś jaja. Np. w jednej ze scen w HDR10 nagle zmienia się wyraźnie jasność obrazu i po kilkunastu sekundach z powrotem wraca do wcześniejszych poziomów:
W DV z kolei w tej scenie jasność pozostaje na tym samym prawidłowym poziomie. Tak więc można się spodziewać różnych jaj na tych płytkach DV oglądanych w HDR10 od StudioCanal.
