26-11-2018, 12:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-11-2018, 13:05 przez Pai-Chi-Wo.)
(26-11-2018, 12:46)sebas napisał(a): Nie sądzę. Powodów posiadania filmu na płycie jest kilka, a hierarchia ich ważności jest inna dla kazdego z nas.
(26-11-2018, 12:18)wolfman napisał(a): Więc tak to jest główny powód, a drugim możliwość obcowania z tym ładnym kolorowym metalem
W sobote byłem na wyprzedażach i miałem w ręku pierwszy raz steelbooka ... bardzo tanio - nie kupiłem.
I teraz cały czas o tym myślę. żeby w środę jeszcze raz tam pojechać a nóż jeszcze będzie.
Na własnej skórze przekonałem sie jakie to zaraźliwe jest
Dziekuje bardzo zostaję przy Amarayach.
Na tej samej zasadzie musze wyrzucić ok "kilka" płyt BD do śmiecibo to nie moje kino a kupiłem po taniości.
Trzeba robić tak aby zdąrzyć przed lekarzem.
(no to teraz pójda gromy jak z jasnego nieba
)
This is the fucking come to Jesus moment... - Steven Seagal


