Oprócz moralności, istnieją tzw. zasady. Każdy je ma. Jeśli robię coś wbrew swoim zasadom, jest mi z tym normalnie źle
A co do recenzji czy opisów filmów, mam właśnie niezmienną od lat zasadę- nie czytam o filmie, nie słucham opinii innych (przed obejrzeniem). Po 30-40 minutach oglądania, gdy film mnie nie zainteresował, wyłączam go i tyle, żegnaj Gienia
Bez sentymentu, bez bólu, że ktoś o filmie pisał inaczej, że trailer oglądało się z zapartym tchem itd., itp. Trailer trwa 2-3 minuty, film ok. 2 godzin. Żeby obejrzeć nowy film, kupuję go, płacę w sklepie za niego. Na czerwonym świetle również nie pcham się na przejście, nawet w środku nocy
Bo są zasady
A co do recenzji czy opisów filmów, mam właśnie niezmienną od lat zasadę- nie czytam o filmie, nie słucham opinii innych (przed obejrzeniem). Po 30-40 minutach oglądania, gdy film mnie nie zainteresował, wyłączam go i tyle, żegnaj Gienia
Bez sentymentu, bez bólu, że ktoś o filmie pisał inaczej, że trailer oglądało się z zapartym tchem itd., itp. Trailer trwa 2-3 minuty, film ok. 2 godzin. Żeby obejrzeć nowy film, kupuję go, płacę w sklepie za niego. Na czerwonym świetle również nie pcham się na przejście, nawet w środku nocy
Bo są zasady
