12-12-2018, 17:33
Trochę zaklinasz rzeczywistość z tymi korporacjami. Nie są święte, wiadomo. Ale tylko niewielkiemu odsetkowi z nich zależy na konflikcie, napędzającym określony rodzaj popytu. Reszta korzysta na spokoju i stabilności. A gdzie jak gdzie, ale najtrudniej osiągnąć kompromis w sprawach wyznaniowych i to jednak tu się rodzi wiele konfliktów eskalujących poza jakiekolwiek negocjacje.
