13-12-2018, 10:18
Społeczeństwo niekonfrontowane nigdy nie dojrzeje samo z siebie. Dzieci są wychowywane w jednopłciowych związkach i przez samotnych homoseksualnych rodziców jak stara ziemia. Także w Polsce. Wbrew dziwnym konfrontacyjnym oświadczeniom, że jak chcą to niech se zrobią. To se robią. Nie są bezpłodni. Niekoniecznie w tej parze w jakiej by chcieli, ale sobie robią. Dzieci w szkołach sobie dokuczają z każdego powodu, ten nie jest wcale ważniejszy, albo bardziej traumatyczny. Ale jeśli dzieci robią się bardziej świadome, a rodzice podsycają homofobiczne nastawienie, wtedy może się zrobić rzeczywiście niemiło. Oczywiście niewiele się zmieni jak będziemy wszyscy sobie siedzieć cicho "bo społeczeństwo nie dojrzało", tymczasem to społeczeństwo będzie dyktowało swoje "nie" mając w głowie powtarzane przez konserwatystów insynuacje, jakoby homoseksualiści wychowywali sobie seksualne zabawki lub przyszłych homoseksualistów, co jest obrzydliwe (1) i śmiesznie głupie (2).
