13-12-2018, 13:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2018, 13:20 przez Szczepan600.)
Ty absolutnie nie rozumiesz o co mi chodzi :-D Ten przykład z 5 i /0 latkiem to już jakaś desperacja... chodzi mi o fakt, że na wczesnych etapach ciąży wygląd płodu nie jest wyznacznikiem tego czy to cis więcej niż połączone komórki. Że wygląd nie jest kryterium w ocenie jego świadomości i statusu. To kształt, który nie powinien w takich dyskusjach mieć znaczenia. To może działa emocjonalnie na kogoś, Ok. Jednakże to nadal nie daje popracia zdaniu jakoby to było już „dzieckiem” lub czuło cokolwiek.
Pytania typu „tak czy nie”... No kuźwa jak dyskusja z kucem spod spożywczaka. Jak cię lubię, to twoje techniki dyskusyjne czasami mnie bolą. 9 miesiąc to jak dla mnie dziecko. Absolutnie nie zgodziłbmy się, że jest Ok takie dziecko zabijać. Są granice. Jeżeli jednak jakiś kraj ma takie prawo to ich temat i oni muszą to załatwić. Dla mnie nie jest to Ok... ale pytasz jakbym kiedykolwiek stwierdził, że jest spoko. Ja jasno zaznaczyłem do którego tygodnia według mojej oceny prywatnej taki zabieg miałby racje bytu. I używam slow zlepek by opisywać ten stan do tego 8-12 tygodnia. Dla mnie to nie dzieci niezależnie od kształtu, rozmiaru czy laurki w brzuszku. To jest coś, co może się stać dzieckiem. Nie musi.
Walczę o prawa tych ludzi, którzy jak widać potrzebują poparcia poza swoją grupą. To ważny aspekt tej walki. Każdej walki. Tak samo ta dyskusja to dyskusja nie o aborcję, a prawa kobiet. I tak stawiam te kobiety wyżej niż zlepek komórek. Bo to nie „słabiutkie” „drobne” „malutkie” ludziki. Jeszcze nie. Dodatkowo to tylko jskiś % z nich ... warto to zaznaczyć, bo mam wrażenie, że obrońcy „życia” oczekują kolejek do klinik aborcyjnych jak w Tesco przed niedzielą handlową. Dodatkowo zawsze zaznaczam, że przed aborcją ważne będą rozmowy z odpowiednimi ludźmi (lekarz, psycholog, seksuolog). I jeżeli miałbym taką koszulki i wzor byłby spoko... why not. Chociaż raczej wole pokazywać na swoich miłość do głupotek i kultury. Np. Pikachu z bongiem :-)
No ale eutanazja też odbywa się np. Na życzenie rodzin. Gdy chory jest w stanie wegetatywnym. Gdy nastąpiła smierć mózgowa. W różnych przypadkach. To mnie interesowało.
Pytania typu „tak czy nie”... No kuźwa jak dyskusja z kucem spod spożywczaka. Jak cię lubię, to twoje techniki dyskusyjne czasami mnie bolą. 9 miesiąc to jak dla mnie dziecko. Absolutnie nie zgodziłbmy się, że jest Ok takie dziecko zabijać. Są granice. Jeżeli jednak jakiś kraj ma takie prawo to ich temat i oni muszą to załatwić. Dla mnie nie jest to Ok... ale pytasz jakbym kiedykolwiek stwierdził, że jest spoko. Ja jasno zaznaczyłem do którego tygodnia według mojej oceny prywatnej taki zabieg miałby racje bytu. I używam slow zlepek by opisywać ten stan do tego 8-12 tygodnia. Dla mnie to nie dzieci niezależnie od kształtu, rozmiaru czy laurki w brzuszku. To jest coś, co może się stać dzieckiem. Nie musi.
Walczę o prawa tych ludzi, którzy jak widać potrzebują poparcia poza swoją grupą. To ważny aspekt tej walki. Każdej walki. Tak samo ta dyskusja to dyskusja nie o aborcję, a prawa kobiet. I tak stawiam te kobiety wyżej niż zlepek komórek. Bo to nie „słabiutkie” „drobne” „malutkie” ludziki. Jeszcze nie. Dodatkowo to tylko jskiś % z nich ... warto to zaznaczyć, bo mam wrażenie, że obrońcy „życia” oczekują kolejek do klinik aborcyjnych jak w Tesco przed niedzielą handlową. Dodatkowo zawsze zaznaczam, że przed aborcją ważne będą rozmowy z odpowiednimi ludźmi (lekarz, psycholog, seksuolog). I jeżeli miałbym taką koszulki i wzor byłby spoko... why not. Chociaż raczej wole pokazywać na swoich miłość do głupotek i kultury. Np. Pikachu z bongiem :-)
No ale eutanazja też odbywa się np. Na życzenie rodzin. Gdy chory jest w stanie wegetatywnym. Gdy nastąpiła smierć mózgowa. W różnych przypadkach. To mnie interesowało.
