14-12-2018, 12:01
Ateizm sam w sobie nie ma negatywnego stosunku do wiary i wierzących. Jest obojętny. Personalnie uważam, że religie to jest NAJGORSZE co spotkało cywilizację. Ale w niczym to nie zmienia mojego przekonania, że każdy może wierzyć w co chce. Kłopot się zaczyna gdy wierzący zaczynają mi mówić co mam robić. Ale nawet to nie ma nic wspólnego z ateizmem jako takim, tylko ograniczeniem wolności jednostki przez jakąkolwiek instytucję w tym kościół.
