Druga fotka z finalnego podejścia na Wołowiec, po którym ekipa ledwo się doczołgała do samochodów, a ja się nabawiłem makabrycznych odcisków (pierwsze wyjście w nowych butach), które czułem jeszcze na kolejnej wycieczce. Teraz celujemy w Bystrą.
Cytat:Zatem zagadnę Cię kiedyś w Murowańcu i zaserwuję piwo.Po kapeluszu można poznać, jak nie na głowie to wisi przy plecaku
