17-06-2019, 18:48
(17-06-2019, 15:37)Gieferg napisał(a): Teraz chodzę w takich
Podobne butki, choć nie markowe, mam teraz w szafie.
Wrócę na chwilę do tenisówek, w których śmigałem po Tatrach przez kilka sezonów. Dlaczego? Ja po prostu dzięki takim „skokom” świetnie czułem skały (elastyczna podeszwa). I nie chodzi mi tylko o „przebieżki” z Kuźnic do Murowańca. Wcześniej wspomniałem o „Orlej Perci”…
Z całą pewnością moje tenisówki wywoływały zdziwienie pośród wytrawnych amatorów wspinaczek. Miałem to gdzieś. Ktoś napisał na forum, że Daras lubi pod prąd. A czemu nie! Przecież rzadko jedna „prawda” bywa odpowiednia dla wszystkich. Jesteśmy różni i mamy prawo tacy być. A góry dają wolność!
Paradoksalnie nadal uważam się za pragmatyka i wbrew sporadycznemu zdziwieniu innych, najczęściej wychodzę na swoje.
Wiwat polskie Tatry!
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
