28-10-2019, 21:45
(28-10-2019, 20:44)Ethan napisał(a): Niestety, charyzma Stahla był na poziomie ChristensenaE tam, źle napisana postać. W końcu był to gość przeszkolony w używaniu broni, materiałów wybuchowych i całej reszcie ustrojstwa militarnego. W filmie dostał scenariusz wystraszonego kloszarda rysia spod monopolowego, wystraszonego tym ,że zapasy wódki mu się kończą. Dobra charakteryzacja oraz scenariusz i byś tego nie napisał.
Christensen zagrał zupełnie nieźle i podobała mi się jego przemiana od słodkiego chłopaczka jakim był za młodu po mroczną postać Vadera.
