Adi, rozumiem. Niekiedy otwieram kompa późnym wieczorem (po ciężkim dniu) i także strzelam „babole”. Nie ma problemu.
Ważne aby sprawy wyjaśniać na bieżąco.
Na marginesie. Napisałem, że źródłem „Kanału” mógł być duppozytyw. Swoją tezę podtrzymam. Pamiętam jak w latach 80 – tych robiliśmy w zakładzie fotograficznym tak zwane fotokopie (zdjęcie zdjęciu / fotografię fotografii). To zawsze wyglądało źle, względem każdej fotki odbitej z negatywu. Stąd moje uwagi. Jestem nieco wyczulony.
P.S.
Jakbyś miał jakieś kwestie do podniesienia, to proszę miej na uwadze, że zawsze znikam w soboty / niedziele itp.
My żyjemy!
EDIT:
P.S.
Nadal mogę kierować zapytania do profesora, ale po co?
P.S. Znikam, (w dni wolne) trza coś oglądać.
Ważne aby sprawy wyjaśniać na bieżąco.Na marginesie. Napisałem, że źródłem „Kanału” mógł być duppozytyw. Swoją tezę podtrzymam. Pamiętam jak w latach 80 – tych robiliśmy w zakładzie fotograficznym tak zwane fotokopie (zdjęcie zdjęciu / fotografię fotografii). To zawsze wyglądało źle, względem każdej fotki odbitej z negatywu. Stąd moje uwagi. Jestem nieco wyczulony.
P.S.
Jakbyś miał jakieś kwestie do podniesienia, to proszę miej na uwadze, że zawsze znikam w soboty / niedziele itp.
My żyjemy!

EDIT:
(13-12-2019, 21:13)misfit napisał(a): Jest gdzieś w ogóle dostępna wersja ~2.40:1 Nocy i dni choćby w postaci przykładowych zdjęć ?No, nie. Wersja 2.40:1 została wyprodukowana wyłącznie pod kina (złośliwie napiszę, że w wersji kastracyjnej).
P.S.
Nadal mogę kierować zapytania do profesora, ale po co?
P.S. Znikam, (w dni wolne) trza coś oglądać.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
