Cytat:Serial skacze od epizodyczności pokroju Herculesa lub Xeny do rozbudowywania fabuły niczym w Grze o Tron...Bo to samo zrobił Sapkowski.
Cytat: i w zasadzie serial fantasy jakie się już widywało.
Ja nie widywałem nic podobnego.
GoT pod względem walorów produkcyjnych i scenariusza był klasę wyżej (ale gdy brakło materiału źródłowego zupełnie się stoczył i więcej do niego nie wrócę), Robina z Sherwood klimatem żadne fantasy nie pobije, a inne znane mi seriale fantasy to dno.
Cavill bez zarzutu, główny problem to niepotrzebne rozbudowanie wątku Ciri z jednoczesnym zepsuciem zakończenia przez brak kluczowych dla właściwego jego wydźwięku wydarzeń. Wątek Yen zbyteczny, ale niezły. Mimo wszystko 7/10. Reszta jest w recenzji, więc nie będę się powtarzał.
Na pewno zrobię z tego fanedit
