06-05-2020, 18:15
Czasami odnoszę wrażenie, że szanowny, szlachetnie urodzony moloch korporacyjny, "Disney" jest jak wykolejony stary moczymorda. Że jego polityka ,,otwarcia się" na świat nie uwzględnia tego, że mieszkający w Polsce miłośnicy różnorakich filmów z różnych Uniwersów tematycznych, których właścicielem jest ,,Słońce Świata", "Disney", chętnie kupiliby wydanie swych ulubionych filmów w formacie zapisu dźwięku i obrazu UHD. I ciekaw jestem, czy ów moloch filmowej i serialowej rozrywki sfery kultury popularnej, kiedykolwiek zdecyduje się sprzedawać / dystrybuować w Polsce swe filmy i małoekranowe twory w opcji wydania płytowej: Blu-Ray 4K. Jak na razie, na finał takowych disneyowskich ruchów ewentualnie trzeba by jeszcze poczekać. A takie czekanie pozostaje w sferze ,,marzeń ściętej głowy". Cóż, nie ukrywam, że moim marzeniem w tej kwestii tematycznej właśnie, jest obejrzenie, przykładowo, "Star Wars: Episode III. Revenge of the Sith" bądź "Avengers: Endgame", zapisanych na płycie Blu-Ray 4K. Pozostało mi tylko poddać się krio-hibernacji, jak to zrobił Fry z "Futuramy", by obudzić się w 2999 roku w Sylwestra, bo może wtedy Nowy Rok, ba, Nowe Tysiąclecie, przyniesie taką oto rewelacyjną wiadomość: filmy Blu-Ray 4K od dziś dostępne są w Polsce, w polskojęzycznyn wydaniu!
P. S. Czy wiecie coś o wyżej zaznaczonych, ,,ewentualnych", planach Disney'a, co do wydawania swych filmów w Blu-Ray 4K w Polsce?
P. S. Czy wiecie coś o wyżej zaznaczonych, ,,ewentualnych", planach Disney'a, co do wydawania swych filmów w Blu-Ray 4K w Polsce?
