06-05-2020, 19:59
Ee, nie ma opcji, żeby "Wesele" nie było panoramiczne. Na CDA (przepraszam, jeśli nie można tutaj podawać takich podpowiedzi
) jest wersja sprzed rekonstrukcji w formacie około 1,66:1, oceniając na oko. Tam są takie fajne zoomy w 56. minucie i można zauważyć, że zoom na twarz Pszoniaka zatrzymuje się akurat tak, by w tym 1,66:1 było widać jego całą twarz; gdyby to było pierwotnie 4:3 i potem zostało wykadrowane, to przycięło by mu wtedy czoło i brodę, a tak nie jest. Poza tym Wajda filmy kinowe w tamtym czasie robił raczej w panoramach (chociaż równocześnie robił też sporo filmów telewizyjnych w 4:3 - Brzezina, Przekładaniec, Piłat i inni).
Film oczywiście jest trochę wykadrowany - z około 1,66:1 do 1,78:1, ale mieści się to, jak ustaliliśmy, w granicach przyzwoitości.
) jest wersja sprzed rekonstrukcji w formacie około 1,66:1, oceniając na oko. Tam są takie fajne zoomy w 56. minucie i można zauważyć, że zoom na twarz Pszoniaka zatrzymuje się akurat tak, by w tym 1,66:1 było widać jego całą twarz; gdyby to było pierwotnie 4:3 i potem zostało wykadrowane, to przycięło by mu wtedy czoło i brodę, a tak nie jest. Poza tym Wajda filmy kinowe w tamtym czasie robił raczej w panoramach (chociaż równocześnie robił też sporo filmów telewizyjnych w 4:3 - Brzezina, Przekładaniec, Piłat i inni). Film oczywiście jest trochę wykadrowany - z około 1,66:1 do 1,78:1, ale mieści się to, jak ustaliliśmy, w granicach przyzwoitości.
