12-05-2020, 10:38
"Opowieści z Ziemiomorza", to zachwycająca w wielu aspektach, pełnometrażowa produkcja ze świata japońskiej animacji. Obejrzenie tego ponad wszystko cudownego filmu okazało się - i tu brak mi słów, aby przelać na zbitek słów mój zachwyt nad tym dziełem - piękną, nadnaturalnie potężną, niezapomnianą duchową podróżą. To była opowieść, która toczyła się własnym rytmem, ukazująca ogromną powierzchniowo, jak i pod względem możliwości przyszłych adaptacji "Uniwersum Zemiomorza" Ursuli K. Le Guin, krainę - ten bezmiar lądów, mórz, dolin, widocznej tu pięknej harmonii itp. W anime znalazły się elementy przekonujące mnie do pewnej opinii, że mamy tu do czynienia z fantastyką z pierwiastkiem baśni z ,,elementem drogi":, postacie tyczą ścieżki własnego losu, i jest w tym trochę samotności, prywatności, rozłąki.
Oglądając "Opowieści z Ziemiomorza" na Netflixie, przy preferowanym przez platformę ustawieniach obrazu: "5.1 HD" (cokolwiek to znaczy - z takimi parametram się jeszcze nie spotkałem), wydatnym dźwięku, na odbiorniku "LG OLED E8 65", z ustawieniami - i tu zrobiłem pewien eksperyment - średnio mocnego HDRu, mówiąc krótko zostałem przytłoczony, powalony, zmiażdżony, pozytywnie zdziwiony, i wyniesiony w pozytywnych reakcjach poza skalę wrażeń i opisu, elementem wizualnym anime: samym obrazem, a przede wszystkim jego uzupełniającymi się baśniowymi kolorami, ich ciepłem, temperaturą barw, rodzajem tła i planami animacji oraz perspektywą. Z powodu braku znajomości klasyki powieściowej z Legendarium "Ziemiomorza", produkcji wystawię jednak ocenę: 9/10.
P. S. Wiadomo kiedy, drodzy forumowicze, Netflix wyemituje kolejne 5 czy więcej odcinków 4 sezonu "Rick and Morty"? Aktualnie ten sezon został niedawno wznowiony - gdzieś tam w sieci są dostępne odcinki 6, 7 itd. A kolejne epizody czwartego sezonu zapewne będą pojawiały się na bieżąco.
Oglądając "Opowieści z Ziemiomorza" na Netflixie, przy preferowanym przez platformę ustawieniach obrazu: "5.1 HD" (cokolwiek to znaczy - z takimi parametram się jeszcze nie spotkałem), wydatnym dźwięku, na odbiorniku "LG OLED E8 65", z ustawieniami - i tu zrobiłem pewien eksperyment - średnio mocnego HDRu, mówiąc krótko zostałem przytłoczony, powalony, zmiażdżony, pozytywnie zdziwiony, i wyniesiony w pozytywnych reakcjach poza skalę wrażeń i opisu, elementem wizualnym anime: samym obrazem, a przede wszystkim jego uzupełniającymi się baśniowymi kolorami, ich ciepłem, temperaturą barw, rodzajem tła i planami animacji oraz perspektywą. Z powodu braku znajomości klasyki powieściowej z Legendarium "Ziemiomorza", produkcji wystawię jednak ocenę: 9/10.
P. S. Wiadomo kiedy, drodzy forumowicze, Netflix wyemituje kolejne 5 czy więcej odcinków 4 sezonu "Rick and Morty"? Aktualnie ten sezon został niedawno wznowiony - gdzieś tam w sieci są dostępne odcinki 6, 7 itd. A kolejne epizody czwartego sezonu zapewne będą pojawiały się na bieżąco.
