(11-06-2020, 20:03)Gieferg napisał(a): bo kiedy przestają być nowościami można do nich dotrzeć praktycznie tylko przez wyszukiwarkę.Zwyczajnie odnalezienie czegokolwiek na stronie czy forum jest strasznie czasochłonne. A dość istotna treść - pod "gruzami".
Aktualnie strona próbuje być trochę plotkarskim portalem, i recenzenckim, i trochę statystki filmowych, i trochę o promkach, i o komiksach, i o filmach retro, i katalog w postaci filmoskopu... nawet o książkach. Powielanie treści z innych portali i duplikowanie informacji to marnowanie czasu bo zwykle i tak idę do źródła. Słynne porzekadło mówi: jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Może różnorodność ma przyciągnąć rożne osoby ale paradoksalnie nawał tego wszystkiego może wręcz zrażać. Subskrybuję kilka różnych serwisów filmowych i wiem czego po nich się spodziewać - poziom, estetyka, jakość, treść, promocja... wszystko trzyma się kupy, ma ręce i nogi, wiem który portal w czym jest dobry. Filmożercy to dla mnie enigma. Wikipedia okołofilmowo-plotkarsko-statystyczno-bazodanowa?
Moje aukcje na OLX
