14-07-2020, 13:50
Kurna, zapomniałem dodać, że na przestrzeni ostatnich lat w dobrym kierunku poszła miniaturyzacja. Sporo o tym czytałem w papierowych pismach specjalistycznych. Do czego zmierzam? Ano nie trzeba dziś na siłę inwestować w kolumny szafy, które co do zasady gwarantują emisję dźwięku pełno zakresowego. W zestawach kompaktowych, po odpowiednim ustawieniu progu „odcięcia”, niskie tony przejmuje sub. Zerknij tu:
https://www.infoaudio.pl/artykul/1359,focal-sib-evo-w-dolby-labolatories
Owszem, produkty powyższej firmy kosztują jakieś 4 koła, ale można rozeznać się w innych markach i znaleźć coś na swoją kieszeń. Założenia teoretyczne domowych kin kompaktowych przedyskutowałem z pewnym „maniakiem” audio - kumplem, który do odsłuchów przystosował pokój.
Z kolei część praktyczną „zaliczyłem” w towarzystwie kuzyna będącego zawodowym muzykiem. Podsumowując - niewielkie zestawy mogą dać moc satysfakcji, pod warunkiem, że nie szukamy ich w spożywczych marketach.
https://www.infoaudio.pl/artykul/1359,focal-sib-evo-w-dolby-labolatories
Owszem, produkty powyższej firmy kosztują jakieś 4 koła, ale można rozeznać się w innych markach i znaleźć coś na swoją kieszeń. Założenia teoretyczne domowych kin kompaktowych przedyskutowałem z pewnym „maniakiem” audio - kumplem, który do odsłuchów przystosował pokój.
Z kolei część praktyczną „zaliczyłem” w towarzystwie kuzyna będącego zawodowym muzykiem. Podsumowując - niewielkie zestawy mogą dać moc satysfakcji, pod warunkiem, że nie szukamy ich w spożywczych marketach.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
