Po smutnej wiadomości z wczoraj tu i tam spotykam się z głosami o tym jak to nie powinno się robić recastu T'Chaili, tylko wyeliminować postać offscreen i zastąpić kimś innym (np Shuri o_O).
WTF?
Gość przyczynił się do zbudowania czegoś co mi się może za bardzo nie podoba (BP uważam za najsłabszy film MCU, a sama postać Pantery była fajna tylko w CW), ale stało się bardzo popularne na świecie, a ludzie sugerują, że dobrym pomysłem będzie spuścić postać w kiblu i pochować razem z aktorem, który się w nią wcielał? I to niby z szacunku do niego? No z pewnością by się ucieszył <WTF?>...
I jeszcze ta gadka co niektórych jak to nikt nie dorówna Bosemanowi - yeah, right - to nie Ledger, był w tej roli w porządku, ale nie było to nic nadzwyczajnego i niczego takiego nie pokazał, czego nie może zrobić/przebić inny aktor.
W Marvelu musieliby na głowę upaść, żeby tak zrobić - może i upadną, patrząc co się obecnie odstawia na świecie, nawet bym się nie zdziwił, osobiście nie widzę jednak innej sensownej opcji niż recast (gość z Tenet z miejsca się nasuwa).
Inna sprawa, że pandemia może w ogóle położyć całą sprawę, a wtedy można wszystko odłożyć na lepsze czasy
EDIT
W Marvelu upadli na głowę i ogłosili, że nie będzie recastu. W zasadzie zaorano w ten sposób serię, ale z drugiej strony T'Challa i tak był daremną postacią i we włąsnym filmie wyglądał jak piąte koło u wozu więc w sumie mała strata. To co dalej? "Women of Wakanda" ?
WTF?
Gość przyczynił się do zbudowania czegoś co mi się może za bardzo nie podoba (BP uważam za najsłabszy film MCU, a sama postać Pantery była fajna tylko w CW), ale stało się bardzo popularne na świecie, a ludzie sugerują, że dobrym pomysłem będzie spuścić postać w kiblu i pochować razem z aktorem, który się w nią wcielał? I to niby z szacunku do niego? No z pewnością by się ucieszył <WTF?>...
I jeszcze ta gadka co niektórych jak to nikt nie dorówna Bosemanowi - yeah, right - to nie Ledger, był w tej roli w porządku, ale nie było to nic nadzwyczajnego i niczego takiego nie pokazał, czego nie może zrobić/przebić inny aktor.
W Marvelu musieliby na głowę upaść, żeby tak zrobić - może i upadną, patrząc co się obecnie odstawia na świecie, nawet bym się nie zdziwił, osobiście nie widzę jednak innej sensownej opcji niż recast (gość z Tenet z miejsca się nasuwa).
Inna sprawa, że pandemia może w ogóle położyć całą sprawę, a wtedy można wszystko odłożyć na lepsze czasy

EDIT
W Marvelu upadli na głowę i ogłosili, że nie będzie recastu. W zasadzie zaorano w ten sposób serię, ale z drugiej strony T'Challa i tak był daremną postacią i we włąsnym filmie wyglądał jak piąte koło u wozu więc w sumie mała strata. To co dalej? "Women of Wakanda" ?
