Grypa nie wykańcza tylu ludzi więc mam ją w dupie razem ze szczepionkami na nią.
Przy koronce bym się już zastanawiał, choć nie ukrywam, że wcale mi nie śpieszno żeby się znaleźć w pierwszym rzucie tych, którzy to przetestują na sobie. Ale z góry nie neguję, szczególnie, że nie widzę sensownych alternatyw na powstrzymanie tego cholerstwa.
Mówisz żeby leki wynaleźli, a jakie masz leki na grypę?
Przy koronce bym się już zastanawiał, choć nie ukrywam, że wcale mi nie śpieszno żeby się znaleźć w pierwszym rzucie tych, którzy to przetestują na sobie. Ale z góry nie neguję, szczególnie, że nie widzę sensownych alternatyw na powstrzymanie tego cholerstwa.
Mówisz żeby leki wynaleźli, a jakie masz leki na grypę?
