Niedawno odświeżałem też The Thing Johna Carpentera i tam takich mankamentów nie zauważyłem, więc to żadne tłumaczenie. Rozumiem jakby to było w kilku ujęciach, ale nie podczas całego seansu we wszystkich stycznych scenach. Tak więc dziękuję za takie piękno. Dziś obejrzę chyba trójkę i też obadam sytuację. Podobną masakrę zauważyłem podczas otwarcia Wyatta Earpa z Costnerem, ale zniknęło to po wyświetleniu wszystkich ważniejszych nazwisk twórców filmu. Tak więc jest to zdecydowanie wada mastera i braku ustawienia opcji która niweluje ten mankament, lub w dużym stopniu go ogranicza w zależności od materiału na którym jest oparty.
Unboxing >> YouTube
