18-12-2020, 20:28
(18-12-2020, 18:51)Nfsfan83 napisał(a): Polsat puszcza nowy master... z zielonym g. Próbowałem nawet ustawieniami tv coś korygować,ale i tak jest lipa dla mnie.
No no, tak właśnie myślałem. Takie "oglądanie Blu-ray". xD
Wiesz skąd wiem, że nie masz pojęcia o czym piszesz? Bo nie starasz się zrozumieć tego, co ludzie tutaj do ciebie piszą. Ale, jako że jak Charles Xavier zawsze mam nadzieję, postaram cię to wytłumaczyć raz jeszcze, jak 3-latkowi.
Po pierwsze, zmiana kolorystyki w Aliens (i wielu innych filmach) jest dostrzegalna dopiero po porównaniu do innej kolorystyki! Przykład właśnie się pojawił:
(18-12-2020, 18:06)prodarek napisał(a):
Myślisz, że oglądając wersję Blu-ray widzisz ten teal tak, jak na powyższym przykładzie? Nie, oko przyzwyczaja się od początku do narzucanej palety barw i nie widzi barw tak, jak na bezpośrednim porównaniu w neutralnych warunkach wyświetlania na ekranie monitora. Biele, które na screenach wydają się teraz zielone, podczas seansu zielone nie są, oko się przyzwyczaja i widzi je jako białe.
Po drugie, jak już mówiłem, oglądając na trybie kino, bądź kino pro, kolorystyka jest wyświetlana przez tv inaczej niż twój monitor / telewizor ustawiony na oglądanie telewizji. Wystarczy zmienić kilka ustawień, aby temperatura barw była przesunięta bardziej w stylu starszej kolorystyki (ale ją przebijała tysiąckrotnie!). Robię tak oglądając np. Terminatora i drugiego Obcego, bo jeśli uważam że twórcy przesadzili z odcieniem "niebieskiego" (który na BD poszedł za bardzo w kierunku zielonego), to zmieniam temperaturę barw z "ciepły2" na "chłodny" i już mam odcień niebieskiego i całą resztę taką, jaką chciałem, a DVD, Laserdisc i wszystkie poprzednie wersje mogą mi tylko pozazdrościć.
Po trzecie, Aliens to nie przypadek Dobrego, złego i brzydkiego, gdzie zmaltretowano film na własne widzimisię (choć i jego można poprawić ustawieniami tv, wiem, bo widziałem). James Cameron od początku swojej kariery starał się nadawać własnym filmom charakterystyczny styl wizualny, choć na jej początku nie miał dzisiejszych możliwości. Od Obcego jego filmy były traktowane charakterystycznym niebieskim filtrem, ale z tealem eksperymentował już w latach 90-tych, bo Prawdziwe kłamstwa były jego pierwszym filmem, gdzie w scenach nocnych dominowała turkusowa kolorystyka. Jeśli przy okazji odświeżania filmu na potrzeby wersji HD twórca miał okazję poprawić kolory tak, jak Cameron w tym przypadku, to miał do tego pełne prawo.
To tyle ode mnie. Powtórzę, w przeciwieństwie do ciebie ja widziałem film w TV, później na DVD, a odkąd kupiłem go na Blu-ray wracam tylko do tej wersji. Ale mi już na porównaniach znalezionych w sieci nowa kolorystyka bardzo się podobała. Poniżej jeden z przykładów, który mnie przekonał do kupna odtwarzacza: wersja Blu wygląda doskonale i... niebiesko, nie zielono.

![[Obrazek: fsImqMA.png]](https://i.imgur.com/fsImqMA.png)
![[Obrazek: Ak9zJXk.png]](https://i.imgur.com/Ak9zJXk.png)