01-04-2015, 22:36
Jeśli Tata lubi filmy widowiskowe z intrygą w tle... to tak. Jeśli jednak jest wyczulony na głupoty i taniość scenariusza... to nie.
Interstellar to film, na którym dosłownie śmiałem się w kinie bo była tak głupi (z tego powodu rozważam wkupienie do kolekcji... niby mam niemal wszystkie filmy Nolana... z drugiej nie widzę tu potrzeby ponownego seansu). Jednakże widowisko AV pierwszej próby, do tego aktorzy pomimo iż grają mało subtelnie potrafią zrobić wrażenie.
Interstellar to film, na którym dosłownie śmiałem się w kinie bo była tak głupi (z tego powodu rozważam wkupienie do kolekcji... niby mam niemal wszystkie filmy Nolana... z drugiej nie widzę tu potrzeby ponownego seansu). Jednakże widowisko AV pierwszej próby, do tego aktorzy pomimo iż grają mało subtelnie potrafią zrobić wrażenie.
