Witam ponownie, mam pytanie do posiadaczy polskiego wydania digipak (digipack) - widziałem, że ogólnie zostały wydane dwa wydania, które nie są w steelbook-ach - pierwsze "angielski" digipak gdzie po wyjęciu z obwoluty rozkłada się na 4 części, gdzie płyty są trzymane przez plastikowe tacki (https://youtu.be/JkKL8rR0Qi4?t=130 , http://filmozercy.com/filmoskop/uploads/images/orig-e-10865452-1602851757-all.jpg), drugie - "amerykański" digibook w postaci książki z grubą okładką, gdzie płyty są umieszczone w papierowych kieszeniach (https://youtu.be/85MDVn8gnB8?t=186, https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/917dqdn2XCL._SL1500_.jpg). Którą wersje ma polskie wydanie i ewentualnie czy napisy we wkładce (digipak-u/digibook-u) są angielskie czy polskie (może ktoś wrzuci zdjęcie)?
Przymierzam się do zakupu i trudno mi jest się zdecydować. Uważam, że zestaw płyt z dużą ilością dodatków powinien mieć nie tylko zbiorczy opis dodatków umieszczony na tyle opakowania ale i spis dodatków na poszczególnych płytach - digibook i digipack mają takie opisy. Najładniejsze wydaje mi się wydanie z digibookiem (podoba mi się wykonanie) ale papierowe kieszenie wydają się być kiepskim pomysłem na przechowywanie płyt. Digipack ma sensowne mocowanie płyt ale w porównaniu do digibook-a wygląda biednie. W Steelbookach także jest sensowne mocowanie płyt ale za to brakuje opisu dodatków na poszczególnych płytach...jak to śpiewał zespół Elektryczne Gitary "Wszystko Ch.... ".
Przymierzam się do zakupu i trudno mi jest się zdecydować. Uważam, że zestaw płyt z dużą ilością dodatków powinien mieć nie tylko zbiorczy opis dodatków umieszczony na tyle opakowania ale i spis dodatków na poszczególnych płytach - digibook i digipack mają takie opisy. Najładniejsze wydaje mi się wydanie z digibookiem (podoba mi się wykonanie) ale papierowe kieszenie wydają się być kiepskim pomysłem na przechowywanie płyt. Digipack ma sensowne mocowanie płyt ale w porównaniu do digibook-a wygląda biednie. W Steelbookach także jest sensowne mocowanie płyt ale za to brakuje opisu dodatków na poszczególnych płytach...jak to śpiewał zespół Elektryczne Gitary "Wszystko Ch.... ".
