04-05-2021, 17:43
Przejrzałem cały wątek o felernym wydaniu "Wielkiego szu" i po obejrzeniu swojej kopii zauważyłem efekt schodów,przeskoku poklatkowego takiego bardziej efektu stroboskopu,dość mocno jest to widoczne jak Szu przyjeżdża na rewanż do Mikuna i w następnych scenach też.Skłaniałbym się do stwierdzenia że to wadliwa płyta,ale..po przeczytaniu wątku już nie wiem co o tym sądzić,pierwszy seans miałem na Xboxie na którym oglądam większość filmów i ten efekt jest widoczny,po czym przełożyłem do poczciwego Soniaka z 2009 roku i tu zaskoczenie,wszystko jest ok.Być może i u Darasa jest tak że jego sprzęt nie wyłapuje tej przypadłości.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
