Zdechł mi kiedyś "Skazany na Bluesa" ale nie wiem co mu się stało, bo na płycie nic nie było widać. Po prostu przestał działać i **** :>
Co do zgrywania - czasem jakiś napęd nie chce zgrać/odtworzyć jakiejś płyty, a inny nie ma z nią żadnego problemu - ostatnio jedno DVD żeby zrobić kopię zapasową zgrywałem na lapku córki, bo nagrywarka Blu-ray się na niej dławiła (z kilkoma płytami BD - w tym całkiem nowymi - też miałem ten sam problem, no ale napęd ma 10 lat).
Ta zamglona płyta którą potraktowałem spirytusem ("Ransom" z Melem, DVD) przed zabiegiem nie działała, a po zabiegu odżyła i dało się ją zgrać bez żadnych błędów.
Co do zgrywania - czasem jakiś napęd nie chce zgrać/odtworzyć jakiejś płyty, a inny nie ma z nią żadnego problemu - ostatnio jedno DVD żeby zrobić kopię zapasową zgrywałem na lapku córki, bo nagrywarka Blu-ray się na niej dławiła (z kilkoma płytami BD - w tym całkiem nowymi - też miałem ten sam problem, no ale napęd ma 10 lat).
Ta zamglona płyta którą potraktowałem spirytusem ("Ransom" z Melem, DVD) przed zabiegiem nie działała, a po zabiegu odżyła i dało się ją zgrać bez żadnych błędów.
