06-04-2015, 13:06
W sumie najważniejsze jest oświetlenie. Musi być jasno i każdym aparatem wyjdzie dobrze zdjęcie. Jeżeli jest za ciemno aparat ustawia dłuższy czas i zdjęcie jest poruszone lub rozmyte. Aparat także podbija wtedy jasność i tworzy się szum, taka kaszka. Dlatego najlepiej robić w świetle słonecznym lub użyć lampy. Tylko z lampą różnie wychodzi bo powstają odbicia błysku. Dlatego najlepiej mieć lampę zewnętrzną i ustawić ją na sufit. Wtedy mamy rozproszone ładne światlo.
Najważniejsza zasada to właśnie rozproszone światło. Są takie specjalne namioty bezcieniowe do fotografii przedmiotów, gdzie błyska się przez jasny materiał z conajmniej 2 stron. Nie powstają wtedy cienie na przedmiocie całość jest jasna i tło można podkladac.
Warto pomyśleć o tle. Można zagiąć duża kartkę aby nie było widać styku podłoża z tłem albo pozostawić głębie w tle fo daje fajny efekt.
Poral, jak oswietlasz zdjęcia? U Ciebie właśnie jest ładnie rozproszone światło, są delikatne cienie z kilku stron i wszystko jest jasne, do tego widzę że tło to jakiś zawinety jasny karton
Najważniejsza zasada to właśnie rozproszone światło. Są takie specjalne namioty bezcieniowe do fotografii przedmiotów, gdzie błyska się przez jasny materiał z conajmniej 2 stron. Nie powstają wtedy cienie na przedmiocie całość jest jasna i tło można podkladac.
Warto pomyśleć o tle. Można zagiąć duża kartkę aby nie było widać styku podłoża z tłem albo pozostawić głębie w tle fo daje fajny efekt.
Poral, jak oswietlasz zdjęcia? U Ciebie właśnie jest ładnie rozproszone światło, są delikatne cienie z kilku stron i wszystko jest jasne, do tego widzę że tło to jakiś zawinety jasny karton
