27-06-2021, 12:31
Nie żebym kiedykolwiek był jakimś fanem steelbooków czy grafik, które są na nich wykorzystywane - przeciwnie, uważam, że przeważnie są kiczowate i bez specjalnych walorów wizualnych. Jednak niektórym nie można odmówić tego, że stoi za nimi jakaś konsekwentna i odnosząca się do filmu koncepcja estetyczna. Natomiast w tym wypadku - i w wypadku wielu innych steelów, których zdjęcia przewijają się na forum - co to w ogóle jest.
Jakiś kawałek kadru z wyciętym tłem, biały prostokąt, fioletowy prostokąt i jakaś zupełnie generyczna sylwetka ogrodzenia. Ani nie potrafię sobie wyobrazić, żeby dla kogoś było to specjalnie ładne, ani nie ma to jakiegoś głębszego związku z filmem, ani nie stoi za tym jakikolwiek pomysł. Ktoś siada i robi coś takiego na odwal się w 10 minut (może trochę więcej, jeśli musi sam zrobić to ogrodzenie), potem wklejają to na steela i kupuj puszkowiczu!
Niby nie jestem w jakikolwiek sposób związany ze steelbookami, ale i tak stwierdzam, że totalna beznadzieja.
Jakiś kawałek kadru z wyciętym tłem, biały prostokąt, fioletowy prostokąt i jakaś zupełnie generyczna sylwetka ogrodzenia. Ani nie potrafię sobie wyobrazić, żeby dla kogoś było to specjalnie ładne, ani nie ma to jakiegoś głębszego związku z filmem, ani nie stoi za tym jakikolwiek pomysł. Ktoś siada i robi coś takiego na odwal się w 10 minut (może trochę więcej, jeśli musi sam zrobić to ogrodzenie), potem wklejają to na steela i kupuj puszkowiczu! Niby nie jestem w jakikolwiek sposób związany ze steelbookami, ale i tak stwierdzam, że totalna beznadzieja.
