07-07-2021, 20:09
(15-06-2021, 16:49)Grześ58 napisał(a): Nie mam wątpliwości, że zdecydowanym faworytem są Norwegowie, a Legia będzie mogła próbować swoich sił co najwyżej w eliminacjach do Ligi Europy, choć i tam losowanie jak zwykle może nie pójść po naszej myśli - za mocny przeciwnik/ciężki sezon/konieczność dalekich podróży/słaba logistyka/wysoka temperatura/sztuczna murawa/kontuzje/brak letnich wzmocnień (niepotrzebne skreślić).
Nie zdziwiłbym się, gdyby koniec końców Legia wylądowała w Conference League grając średnie mecze i nie pokazując niczego.
Ciekaw jestem ile polskich zespołów ostatecznie zagra właśnie w CL. Gdyby zagrały chociaż dwie byłoby bardzo dobrze.
Cieszę się, że się pomyliłem
Legia zagrała powyżej swoich aktualnych możliwości, Norwegowie przeciwnie. Czesław Michniewicz zna się na swojej robocie. Mam nadzieję, że rewanż w Warszawie będzie przypieczętowaniem awansu do II rundy eliminacji. Gdyby przed meczem zaproponowano Legii zwycięstwo jedną bramką, myślę że każdy by wziął z pocałowaniem ręki. Trochę szkoda, że nie liczą się bramki na wyjeździe, ale z drugiej strony nie ma co kalkulować - w Warszawie trzeba zagrać taki sam mecz.
Every champion was once a contender who refused to give up
