22-08-2021, 14:59
To ja tylko krótko. Mogę zrozumieć obawy co do docelowej skuteczności szczepionki (co nie zmienia faktu, że jak pokazują wyniki neutralizuje ona w większości przypadków moc wirusa i daje nadzieję, że będzie ona mniej hospitalizacyjna w czwartej fali, bo to da sporo odpowiedzi), natomiast temat covidowej szczepionki przysłania większy problem. Problem - kryjącej się za covidem - sporej grupy antyszczepionkowców (kolokwialnie rzecz ujmując zjebów) próbujących omijać szczepienia swoich dzieci.
