Oglądałem tydzień temu w Imaxie w Poznaniu i jestem załamany jakością... audiowizualną. Brak ostrości, rozmyty drugi/trzeci plan, skokowa płynność przy przesuwanej panoramie, jakieś takie ??? wyblakle kolory. Dźwięk skrzeczący i po prostu hałaśliwy... Albo miałem pecha i to tak wygląda w Poznańskim Imaxie, nie wierzę żeby to była sprawa tego jak jest film nagrany, dla mnie technicznie tragedia.
Ze dwa lata nie byłem w kinie, albo i dłużej, sam film jest ok, sympatyczny z wyjątkiem zakończenia...
Ze dwa lata nie byłem w kinie, albo i dłużej, sam film jest ok, sympatyczny z wyjątkiem zakończenia...
